

„Żeby zdążyć opowiedzieć” to film czuły, trudny, ważny. To film, w którym usłyszycie Panią Halinkę, która przeżyła zsyłkę na Sybir, mieszkanki Kielc, Panią Zosię i Panią Marysię, które ocalały z pacyfikacji w Michniowie i nadal w nim mieszkają. Pojawi się także powstaniec warszawski Pan Andrzej i Pan Mieciu, który wcale nie czuje się na 101 lat. Usłyszycie też ośmioletnią Antosię, która pyta o te trudne doświadczenia we właściwy sobie sposób.
Obok nas mieszkają historie, które zasługują na to, by o nich pamiętać. Opowiadają je ludzie, którzy mają już swoje lata i czują, że chcieliby jeszcze coś po sobie zostawić. Ten film powstał właśnie po to, żeby oni zdążyli opowiedzieć, a my żebyśmy zdążyli wysłuchać. Nie o daty i szczegóły w tej historii chodzi, a o człowieka i jego emocje.

